piątek, 1 stycznia 2010

Kolejne wytwory :)

Tak dawno mnie ty nie było, ale jestem przekonana, że was też dopadły przygotowania świąteczne. Tak szybko ten czas mija. Dzisiaj od samego popołudnia sortuje papierzyska, segregatory, zaglądam do pudełek. Czasami ogarnia mnie taka nieopisana chęć uporządkowania świata. Świat uważam więc za mniej więcej uporządkowany a sterta papierzysk mogłaby zaskoczyć niejednego. Może pomyśleć na dorabianiu się na makulaturze? Gdyby komuś z Was tez przyszło to do głowy informuję, że nie opłaca sie ani troche. Tylko jak to wytłumaczyć samej sobie? Nienauczona wyrzucać rzeczy, które kiedyś komus mogą się jeszcze przydać gromadzę sterty książek do których już nie wrócę, dokumenty, które już są niepotrzebne, wycięte artykuły których juz nie wezmę do ręki... Długo by wymieniać.
Przedstawiam kolejną porcję moich "wypieków" :)
Nareszcie mam gdzie wsypać cukier i wyłozyć kostkę masła. I orzechy było gdy zaprezentować. Fajne są.















Suszą się jeszcze miski dla kotów i wieszaki do łazienki :)

2 komentarze:

  1. O mamo! To ostatnie niebieskie to mogą robić za kafelki? Jakie cuuuuuudne!
    Weź no rozważ, czy nie dałoby się na tym zarobić. Przepiękne! I kolor i wzór!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. piękne rzeczy, jestem pod wielkim wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Zostaw po sobie ślad.Napisz choć kilka słów.